Hej kochani ! Jestem w domku... eh... jak to dobrze zobaczyć się z najbliższymi. Z Mamą, Tatą, rodzeństwem, Martusią... Dziś przyjeżdża Ciotka z Wujkiem, więc też będzie wesoło. ;]
Na początku tygodnia jedziemy z Mamą i Ciocią do mnie, do Gdańsk, więc będę miała gości. ;]
Wczoraj jakiś dance w 'Chacie', dziś może Ibiza... Co wieczorem będę robić? Nie mam pojęcia. Wiem natomiast, że spędzę go z Martusią ;*
Tata zabiera dziś dzieciaki na wakacje, więc w domu cisza i spokój... bajka...
Dziś obiecane fotki moich ostatnich zakupów, a jutro wstawię coś z Chaty:
Jak widać ostatnio przerzuciłam się na jasne kolory: biały, beż, nude, kawa z mlekiem, brudny róż...
spódniczka- Stradivarius
szpilki- Deezee.pl
bluzka z łańcuszkiem na plecach (wzorzysta)- Stradivarius
biała bluzka- Stradivarius
torebka- River Island
sandałki- River Island
kolczyki dla Martusi <3- H&M
łańcuszek- River Island
;**
sobota, 16 lipca 2011
środa, 13 lipca 2011
LASHES !!
Hej kochani ! Nareszcie mam już zrobione rzęski !! Jestem pod wrażeniem efektu. ;D
Wszyscy mi mówią, że wyglądam jak laleczka, a rzęsy są po prostu fenomenalne. Efekt na żywo jest milion razy lepszy niż na zdjęciach, które zrobiłam żeby wam pokazać. Kosmetyczka od razu powiedziała, że będzie super, bo swoje rzęsy mam 'mega długie i mega gęste'. Zabieg trwał 2h. Kosmetyczka kazała polożyć mi się na specjalnym łóżku, po czym usiadła za mną, kazała zamknąć oczęta i zaczęła od zmywania kresek (rzęs nie malowałam przed wizytą). Następnie odtłuściła rzęsy i przykleiła mi specjalne plasterki na dolne powieki, żeby podczas zabiegu nie skleiły się dolne rzęski. Dalej to już 2h przyklejania rzęs, ploteczek i powtrzymywania mojego niestwierdzonego (bardzo to dziwne) ADHD... o tak ! Nie mogłam się nie ruszać. Ciągle gadałam i zmieniałam położenie nóg. Na końcu zdjęła plasterki, osuszyła rzęski, poleżałam jeszcze chwilę z zamkniętymi oczami żeby klej na pewno dobrze wysechł i żeby górne nie przyklejały się do dolnych. Na sygnał wstałam i ujrzałam w lustrze te cudeńka. Mimo, że ja wyglądałam jak kobieta po przejściach (łzawiące, podpuchnięte oczy) i tak byłam zachwycona końcowym efektem.
W piątek jadę do domku na weekend. Przyjeżdża Tati po dzieciaki, przyjeżdża Martusia z Warszawy, zobaczę Mamcię ;D
O to moje rzęski:
Wszyscy mi mówią, że wyglądam jak laleczka, a rzęsy są po prostu fenomenalne. Efekt na żywo jest milion razy lepszy niż na zdjęciach, które zrobiłam żeby wam pokazać. Kosmetyczka od razu powiedziała, że będzie super, bo swoje rzęsy mam 'mega długie i mega gęste'. Zabieg trwał 2h. Kosmetyczka kazała polożyć mi się na specjalnym łóżku, po czym usiadła za mną, kazała zamknąć oczęta i zaczęła od zmywania kresek (rzęs nie malowałam przed wizytą). Następnie odtłuściła rzęsy i przykleiła mi specjalne plasterki na dolne powieki, żeby podczas zabiegu nie skleiły się dolne rzęski. Dalej to już 2h przyklejania rzęs, ploteczek i powtrzymywania mojego niestwierdzonego (bardzo to dziwne) ADHD... o tak ! Nie mogłam się nie ruszać. Ciągle gadałam i zmieniałam położenie nóg. Na końcu zdjęła plasterki, osuszyła rzęski, poleżałam jeszcze chwilę z zamkniętymi oczami żeby klej na pewno dobrze wysechł i żeby górne nie przyklejały się do dolnych. Na sygnał wstałam i ujrzałam w lustrze te cudeńka. Mimo, że ja wyglądałam jak kobieta po przejściach (łzawiące, podpuchnięte oczy) i tak byłam zachwycona końcowym efektem.
W piątek jadę do domku na weekend. Przyjeżdża Tati po dzieciaki, przyjeżdża Martusia z Warszawy, zobaczę Mamcię ;D
O to moje rzęski:
;**
środa, 6 lipca 2011
Dirty !!
Mój pobyt w Lidzbarku nieco się przedłużył. Mianowicie dopiero w poniedziałek wróciłam do Gdańska. W tym tygodniu bieda z nędzą. :/ Trzeba zapłacić do piątku za mieszkanie, a więc spinamy dupki i szczypiemy się ze wszystkim. Cieszę się natomiast, że od soboty znów wszystkie pieniądze będą szły na shopnig i inne czysto materialne przyjemności. ;] Umówiłam się na przedłużanie rzęs metodą 1:1. Zabieg mam we wtorek o 13.00... już nie mogę się doczekać jak to będzie wyglądało. Kosmetyczka powiedziała, że mam piękne, wielkie głeboko osadzone oczy z dużymi powiekami i spektakularne rzęsy będą u mnie ślicznie wyglądały. ;]
Teraz z całą śmiałością będzie można do mnie mówić 'Twoje oczy są hipnotajzin' ;D hehe
Jutro przyjdą moje kochane szpileczki, z czego się bardzo cieszę. Muszę trzymac wartę w domu, bo mają przyjść kurierem.
Pogoda skłania do myśli samobójczych, już drugi dzień boli mnie przez nią głowa. Nie mogę się doczekać słońca i godziwych warunków do plażowania...
Trzeba się za siebie zabrać. Tylko przydałby się jakiś ultra seksowny plejas - trener, który 24h biłby mnie jakiś biczem, żebym pokonywała lenia i brała się do roboty. ;D
Idę ajulki i życzę wszystkim wam dobrej nocki ;**
Ze spracerku z Aśką:
Kurtka- Orsey
Bluzka- Stradivarius
Cygaretki- Zara
Torba- River Island
Klapki- jakiś sklep na starówce
;**
Teraz z całą śmiałością będzie można do mnie mówić 'Twoje oczy są hipnotajzin' ;D hehe
Jutro przyjdą moje kochane szpileczki, z czego się bardzo cieszę. Muszę trzymac wartę w domu, bo mają przyjść kurierem.
Pogoda skłania do myśli samobójczych, już drugi dzień boli mnie przez nią głowa. Nie mogę się doczekać słońca i godziwych warunków do plażowania...
Trzeba się za siebie zabrać. Tylko przydałby się jakiś ultra seksowny plejas - trener, który 24h biłby mnie jakiś biczem, żebym pokonywała lenia i brała się do roboty. ;D
Idę ajulki i życzę wszystkim wam dobrej nocki ;**
Ze spracerku z Aśką:
Kurtka- Orsey
Bluzka- Stradivarius
Cygaretki- Zara
Torba- River Island
Klapki- jakiś sklep na starówce
;**
piątek, 1 lipca 2011
HOME
Hej kochani !
Mój poziom szczęścia osiągnął praktycznie najwyższy z możliwych leveli. ;D jestem w domku, zobaczyłam się z Mamusią, Martuchą, rodzeństwem, koleżankami... Jakie to miłe uczucie, mieć gdzie wracać. Jakie to miłe uczucie, gdy wysiadasz z autobusu, a tam już czeka komitet powitalny w składzie najlepszej w świecie przyjaciółki i Mamy, która skróciła sobie codzienny trening na rowerze, po to by odebrać córę z PKSów... ;]
Wczoraj ostro daliśmy popalić. Izy i Gośki nawet nie skomentuję...
Dziś robimy jakiś skromny after, mam nadzieję, z Iwonką. ;]
;**
Subskrybuj:
Posty (Atom)