czwartek, 25 sierpnia 2011

Weekendowo



      Dobrze, że gdy jesteś chory i przygnębiony, są bliscy, którzy zawsze pomogą Ci zapomnieć o problemie... o tak...
Weekend w Mławie, jak najbardziej udany. Trochę grilla, trochę whisky, trochę głupich pomysłów. No i jakżeby inaczej- w tym samym składzie- 'Chcę na jakieś disco'- i spontan, wypad do VIVY w Windykach o 3 w nocy. 
Grunt to dobra zabawa, a było wesoło... i milusio... więc można stwierdzić, że weekend udany. ;D

Dla Justyny, JESZCZE RAZ- Twoje zdrowie kochana !


A ja spadywam spędzać czas kwalifikowany z moją Żoneczką ;D





Tak z Irą czekamy na karkówkę z grilla ;D




;**







wtorek, 16 sierpnia 2011

Niedyspozycja




           Przepraszam was kochani za ostatnią nieobecność, ale nie miałam zbytnio czasu na notki, photoblog'a i pytania na formspring'u... Jestem chora. Mam zapalenie błony śluzowej żołądka i podejrzenie wrzodów... nie jest zbyt ciekawie... Chyba zjeżdżam do boksu.... ;]

Nie mniej jednak staram się nie myśleć o problemach zdrowotnych i skupiam się nad tym co najważniejsze- otwieraniu biznesu z Mamą. Mamy plan na biznes w Gdańsku i chcemy się spiąć do końca września... 
Zastanawiam się jakim cudem te wakacje minęły tak szybko... Patrząc na fakt, iż moje zaczęły się miesiąc wcześniej i skończą miesiąc później niż zwykle, stwierdzam, że Mama miała rację: 'Po 18-nastce czas leci szybciej, nim się obejrzysz stuknie Ci 40, a zaraz potem wejdziesz w ciepłe kapcie i zaczniesz bawić wnuki, oglądając zawzięcie kolejne sprzeczki Richa Forestera z entą żoną w Modzie na Sukces...
Jutro wracam do Gdańska, załatwiać formalności. Znów wszystko co jest związane z blogami wróci do normy. ;]


;**

czwartek, 4 sierpnia 2011

Stuff !!

           Hej kochani ! Jak wspominałam we wcześniejszej notce, byłam ostatnio w Klifie ocenić, jak tam się miewają promocje... przy okazji udało mi się wyłowić coś tam po taniości... ;]
Teraz jeszcze czatuję na piękne łososiowe czółenka w New Look. Muszę je mieć !!

Ostatnio mam trochę gorszy humor, mimo że dużo czasu spędzam na Monciaku i sopockiej plaży... przeraża mnie brak pieniędzy...
Zobaczymy jak to będzie...

Następna notka o moich raptem 3 markowych rzeczach (mówię o lepszych markach), proszę mi potem nie mówić, że się chwalę... jak macie coś z głowami i trzeba wam wszystko udowadniać to nie moja wina. ;]








bluzka- Mohito
okulary- New Look
portfel- New Look

Najlepsze koktajle w FERBER CAFFE !!



;**

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Skutery !!

     Hej kochani !! Ostatnio cholernie u mnie nic się nie dzieje. no może po za małym wypadem do Klifu, o którym opowiem w następnej notce no i oczywiście po za skuterami !
Kocham skutery ! Pływałyśmy z Magdą same, z Mariuszem (w końcu jest wicemistrzem świata w skuterach), jest bosko ! Nie umiemy z Magdą pływać, więc obowiązkowo kamizelki. Do tego pianka, rękawiczki i mozna ruszać. ;] Zakwasy na rękach mam cały czas, ale jest warto... o tak...
Przy okazji zaliczyłyśmy mały relaks na kocyku. Polecam jezioro żarnowickie, nad które właśnie my jeździmy. Miesjcowość - Nadole (niedaleko elektrowni żarnowskiej, która jest zasilana właśnie tym jeziorem). Po za pokręconymi włosami wszystko było super.
Skutery? Kocham i polecam. <3









włosy przed skuterami....


 włosy po skuterach...


bikini- New Yorker
bluzka- Reporter
pianka- Umbro

;**